Przygody Fenka to niezwykłe bajki - Recenzja

Marzena Fenert

Autorka pomocy logopedycznych dla dzieci z afazją, ORM i autyzmem. Jest autorką bloga KreatywneWrota.pl który jest odzwierciedleniem jej pracy z córką, pasji i zainteresowań. Na jej blogu spotykają się rodzice dzieci zdrowych, którzy chcą wspomóc rozwój swoich dzieci, rodzice dzieci z różnego typu dysfunkcjami, szukający pomysłów na kreatywne, rozwijające zabawy wspomagające terapię ich dzieci, a także specjaliści: logopedzi, pedagodzy, psycholodzy.

Marzena Fenert

Całkowicie bezpieczne

Książeczki o Fenku trafią do serca każdego dziecka w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Pięknie zilustrowane, przygotowane przez specjalistów w swoich dziedzinach, poruszają bardzo wiele ważnych i trudnych do zrozumienia tematów dla małego dziecka. Są to bajki całkowicie bezpieczne dla dzieci. Nie zawierają przemocy, wyznaczają wyraźną 
granicę między dobrem i złem, podkreślają wartości takie jak: rodzina, przyjaźń, zaufanie.

Czytelny język i odpowiednia czcionka

Na szczególną uwagę zasługuje język jakim napisane są książeczki: jasny i zrozumiały dla dziecka, ale bez nadmiernych infantylizmów. Autorzy dbają o to, aby rozwój mowy dziecka postępował do przodu i dzieci wzbogacały swój słownik bierny i czynny. Dodatkowym atutem książeczek, na który zwracam szczególną uwagę jest czytelna czcionka i odstępy między wierszami. Nie ma to znaczenia dla dzieci zdrowych, ale w chwili gdy po książeczki sięga dziecko z deficytami - ma to znaczenie niebagatelne! Autorzy uwzględnili potrzeby dzieci z problemami rozwojowymi - dostosowali czcionkę, jej rozmiar, a także odstępy między poszczególnymi wierszami - dla dzieci, które pomimo swoich deficytów chcą czytać samodzielnie. Wielkie brawa!

Na przekór stereotypom

Bardzo istotne jest także to, że książeczki łamią stereotypy jakimi bombardowane są dzieci. W książeczkach o Fenku to nie tylko mama gotuje obiad, ale gotować potrafi też tata, a mama w tym czasie zajmuje się czymś innym. To bardzo istotny aspekt tych książeczek, pomaga bowiem dzieciom zrozumieć, że stereotypy jakimi często są otaczane przez najbliższe otoczenie "Nie becz, chłopcy nie płaczą.", "Nie wchodź na drzewo, dziewczynkom to nie przystoi", są złe i należy je zmienić.  A może i dorosłemu wtłoczonemu w sztywne ramy stereotypów i schematów,podczas czytania na dobranoc swojemu dziecku kolejnej książeczki o Fenku - zapali się czerwona lampka w głowie?

O Fenku mogłabym pisać jeszcze długo - bo pod każdym względem są to książeczki wyjątkowe. Napiszę więc tylko: dziękuję, że jesteś Fenku!